W zeszły weekend odbył się kolejny maraton edycji Bike Maraton. Tym razem miał miejsce w małym miasteczku w województwie dolnośląskim – Polanica-Zdrój.

Tym razem frekwencja nie była aż tak duża jak w Miękini, ale na starcie również pojawiło się ponad 1000 osób. Biorąc pod uwagę urok Polanicy, kuracjuszy, piękną pogodę, która dopisała idealnie, impreza była na szóstkę z plusem. Udało mi się również zająć 6 miejsce w swojej kategorii, to o jedno lepiej niż w Miękini, a biorąc pod uwagę że trasa była bardziej wymagająca, to również duży progres.

 

pol2

 

Tym razem maraton wszystkim zajął więcej czasu i dopiero po godzinie na mecie zaczęli się pojawiać pierwsi zawodnicy, kończący dystans MINI. I na wszystkich czekała nagroda – pasta parta, makaron z sosem do wyboru. Czyli to co rowerzyści lubią najbardziej 😀

Standardowo po przejechaniu maratonu można było odebrać dyplom, napić się dobrej kawy, posiedzieć na słońcu, zjeść lody i nacieszyć się piękną aurą, endorfinami buzującymi we krwi i masą rowerzystów dookoła.

 

IMG_0784

 

Polanica jest miejscowością uzdrowiskową, bardzo malowniczą i spokojną, idealną na weekendowy chill. Co więcej, chill na rowerze, bo trasy są na tyle ciekawe i interesujące, że warto czasami odpuścić te ciągłe Rychleby i Bielsko, i Rychleby, i Srebrną.. I postawić na cel Polanicę.

 

pol3

 

Każdy kolejny maraton coraz bardziej pozytywnie mnie zaskakuje. Maraton w Polanicy nie należał do najłatwiejszych, ze względu na długi, ciężki, 9-kilometrowy podjazd. Dla większości uczestników nie tylko jednak sam podjazd stanowił problem. Wąskie techniczne single i jedna ostra ścianka po drodze wymagały nie tylko dobrej wytrzymałości, ale również odrobiny umiejętności technicznych.

 

pol4

 

Maratony MTB  jednak właśnie na tym polegają, żeby wykazać się i wytrzymałością w podjeździe i techniką przy zjeździe. Polanica była takim małym wstępem do tego, co mnie czeka w tym sezonie i wszystkim, którzy lubią się namęczyć przy podjeździe i czerpać frajdę ze zjazdu – polecam wybrać się do Polanicy, nie tylko w przyszłym roku na maraton, ale po prostu, zapakować rower i jechać.

 

IMG_0789 IMG_0787

 

Część zdjęć pożyczona od strony https://www.facebook.com/BikeMaraton

 

Share This