Dopóki nie przeprowadziłam się do dużego miasta nigdy nie doceniałam swojej rodzinnej miejscowości. Wszędzie blisko, nie marnuje się czasu na korki, dojazdy, popsute tramwaje czy wyczekiwanie na przystankach (oczywiście nad wadami i zaletami nie będę się roztkliwiać, bo myślę, że jest ich po równo). Miałam również blisko na rower i narty. To akurat zaczęłam doceniać stosunkowo niedawno i bardzo za tym tęsknię. Dobrze że tutaj, gdzie teraz mieszkam, są równie zakręceni rowerzyści, którzy zawsze organizują jakieś ciekawe wyjazdy. Wracając do tematu, dzisiaj ponownie trochę wrześniowych wspomnień.

DCIM100GOPROGOPR0743.

 

Myślę, że o Kopie Biskupiej trochę z Was już słyszało. Znajduje się niedaleko Rychlebskich Ścieżek i pomimo że jest uważana za najwyższy szczyt w polskiej części Gór Opawskich, znajduje się po czeskiej stronie. Osobiście bardzo lubię to miejsce, bo jak i na rower, równie dobrze nadaje się do wejścia na piechotę. Nie licząc ostatniego podjazdu, całość nie jest wymagająca, za to bardzo przyjemna.

DCIM100GOPROGOPR0751.

Widoki, widoki :D

Przez całą wiosnę i lato zdarzyło mi się kilka razy zdobyć szczyt Kopy Biskupiej, chociaż w zeszłym roku było tego więcej. Ostatni mój wjazd odbył się we wrześniu, kiedy jeszcze byłam na miejscu. Zawsze startuję od polskiej strony, z Jarnołtówka, gdyż mam tam najłatwiejszy i najszybszy dojazd. Jest jednak jeszcze jedna rzecz, która za każdym razem mnie do tego skłania. Mianowicie w Jarnołtówku znajduje się restauracja Włoski smak, w której serwują najlepszą pizzę na świecie. Uwielbiam tą na cieńkim cieście i jak do tej pory nigdzie lepszej nie jadłam. Także zawsze po jeździe czeka nagroda 😀

DCIM100GOPROGOPR0766.

Przeszkody też się znalazły.

DCIM100GOPROGOPR0768.

Pierwszy raz na Kopę wjechałam rowerem dwa lata temu, natomiast wchodziłam na nią już od dziecka, bardzo więc lubię tam wracać. Generalnie to lubię wszystkie góry i górki w swoich okolicach.. Całe szczęście, że w Krakowie jest Las Wolski.

DCIM100GOPROGOPR0769.

DCIM100GOPROGOPR0774.

Widoki part 2.

Kopę Biskupią polecam wszystkim, szczególnie że zjazd jest przyjemny 😀 baaardzo szybko w dół. Na wiosnę i w lecie jest oczywiście zdecydowanie ładniej, bardziej kolorow i przyjemniej niż to co widać na zdjęciach, niestety – taka pora roku :) No a jeszcze bardziej polecam pizzę we Włoskim smaku. Naprawdę warto się pofatygować :)

DCIM100GOPROGOPR0779.

Szczyt zdobyty.

 

 

Share This