Patrząc za okno, można powiedzieć, że idzie wiosna i Wielkanoc, a nie zima i Boże Narodzenie za pasem. Włącznie z sesją egzaminacyjną, którą zaczynam w przyszłym tygodniu, dlatego ostatnio nie mam czasu na dłuższe posty.

Tak więc do piwnicy wracają narty i biegówki przygotowane na sezon, a do gry ponownie wkracza rower.

W taką pogodę jak dzisiaj, czyli błękitne niebo, słońce, ciepło, wszystkie świąteczne ozdoby i Mikołaje krążący po ulicach aż śmiesznie wyglądają. No ale, przecież nie ma tego złego, bo można spokojnie jeździć na rowerze, bez miliona warstw, ciepłych kurtek, grubych rękawiczek..

Niestety, taka pogoda też ma swoje wady, w końcu jednak jest grudzień i czasami może okazać się bardzo zdradliwa. Ale, skoro dzisiaj Mikołaj, pewnie garderoba niektórych z Was powiększyła się o kilka nowych, rowerowych ciuchów, w końcu była to jedna z pozycji wymienianych ostatnio na Facbook’u i różnych blogach, na temat mikołajkowych prezentów.

Nie ma więc co nowych rzeczy trzymać w zamknięciu, tylko od razu testować. Tylko, w takim razie jak się dobrze ubrać? Przecież startując rano jest nam zimno, później wyjdzie słońce, podjeżdżająć pod górę temperatura również nam skoczy, nagle słońce znika, przychodzi zjazd i jest nam przeraźliwie zimno..

Przede wszystkim, pakujemy do plecaka suchą bieliznę, grubsze rękawiczki i kurtkę na zjazd. Przy takiej pogodzie sucha bielizna w plecaku to dla mnie numer 1. Bardzo nie lubię zjeżdząć w mokrych ciuchach, od razu jest mi strasznie zimno i zjazd nie sprawia mi aż takiej frajdy. Buff pod kaskiem też robi dobrą robotę. Szczególnie dobrze chroni zatoki, z czym dużo osób ma problem.

Dobrze też coś zjeść przed zjazdem, banan, żel, dodatkowa dawka energii wskazana, zawsze :)

Dobrze sprawdzają się też ochraniacze na buty. Po pierwsze chronią przed błotem, ale przede wszystkim przed zimnem. Takie idealne 2w1.

Ostatnio przekonałam się do googli rowerowcych. To dopiero ochrona na zatoki! Z googlami to już żadne warunki pogodowe nie straszne.

Jak dla mnie takie zestawienie zawsze się sprawdza, więc polecam.

Dlatego, nie ma co dłużej pisać, trzeba brać rower, dobrze przemyślany ubiór i jechać, póki słońce na niebie. A prognozy na następne dni równie zadowalające wszystkich rowerzystów.. Do zobaczenia na szlaku :)

rrs

wc

 

Share This